Każdy track day czegoś Cię uczy. Większość tej wiedzy znika, zanim wrócisz na tor.
Dołącz do pierwszych kierowców współtworzących projekt
Instruktor powiedział dokładnie, nad czym pracować. Kilka tygodni później pamiętasz tylko fragmenty.
Zmieniły się warunki. Setup ustawiasz bardziej na wyczucie niż na podstawie doświadczeń.
Masz dane z przejazdu. Nie masz czasu ani wiedzy, żeby wyciągnąć z nich konkretne decyzje.
Poprawiasz czasy okrążeń. Nie potrafisz wskazać, co naprawdę przyniosło efekt.
Większość kierowców przechowuje wiedzę o swoim aucie w kilku różnych miejscach. Dlatego każdy kolejny event zaczyna od zera.

Wyobraź sobie, że każdy setup, każda sesja, każdy feedback instruktora i każdy przejazd trafiają do jednego miejsca. Miejsca, które pamięta więcej niż Ty — i pomaga podejmować lepsze decyzje przed każdym kolejnym wyjazdem.


Za smart.racing stoją dwie osoby, które od lat spędzają czas na torach, ale patrzą na motorsport z różnych perspektyw.
Marcin Markowicz jest zawodnikiem i instruktorem jazdy sportowej (pokonał na torze samego Stiga). Przez lata pracy z kierowcami widział setki samochodów, tysiące okrążeń i niezliczoną liczbę pytań o setup.
Przemek Mazurek od kilkunastu lat amatorsko ściga się w motorsporcie. Na co dzień zajmuje się nowoczesnymi technologiami i analizą danych, które wykorzystuje również w sporcie samochodowym.
Po setkach dni spędzonych na torach zauważyliśmy, że problem ciągle wraca. Kierowcy inwestują w samochody, opony i treningi, ale gdy przychodzi do ustawień auta, często brakuje prostych i konkretnych odpowiedzi.
Dlatego tworzymy smart.racing — narzędzie, które ma pomóc każdemu kierowcy szybciej znaleźć setup dopasowany do siebie, swojego samochodu i warunków na torze, a potem maksymalnie go wykorzystać w czasie jazdy.
Jeżeli ten problem brzmi znajomo — zostaw email. Odezwiemy się tylko dwa razy: najpierw, żeby zapytać o to, czego potrzebujesz, potem — kiedy rozpoczniemy testy.